EasyVoice

prosto o głosie


Jesteś w: Strona główna > psychologia głosu > Ciało a głos - Strona 2

Ciało a głos - Strona 2

Autor: Sylwia Prusakiewicz-Kucharska    |    środa, 18 kwietnia 2007 13:42   
Drukuj
Ciało jako instrument

Ciało jest instrumentem. Mówienie czy śpiewanie angażuje całego człowieka. Na ogół skupiamy się tylko na krtani, ale przecież aparat głosowy to także inne elementy rozmieszczone w różnych częściach ciała. Mówienie i śpiewanie to również coś więcej niż czysty akt fizyczny. Poprzez głos przekazujesz informacje o tym, jak egzystujesz na poziomie ciała, emocji, umysłu i ducha.
Ciało to niezwykły rezonator naszego głosu, jego naturalny wzmacniacz. Jerzy Grotowski w ciele wyróżnił o wiele więcej rezonatorów niż możemy spotkać w podręcznikach anatomii. Według niego praktycznie każda część ciała i całe ciało mogą stać się wibrującym ośrodkiem (wymienia takie rezonatory jak rezonator maski, piersiowy, nosowy, przednio- zębowy, krtaniowy, brzuszny, dolno – kręgosłupowy, zwany rezonatorem krzyża oraz rezonator totalny obejmujący całe ciało). Gdy pozbędziemy się wewnętrznych oporów i pozwolimy, by ciało się zaangażowało, głos zabrzmi inaczej. Obudzenie rezonansu w ciele to ciekawe doświadczenie i przyjemne odkrywanie możliwości współpracy ciała i głosu (spróbuj) . Otworzenie ciała i pozwolenie, by dźwięk w nim wibrował, pozwala na swobodny przepływ oddechu i energii. Dzięki temu nie skupiamy się jedynie na okolicy głowy, krtani. Rozluźniamy się i uruchamiamy większą powierzchnię, która mówi/ śpiewa. Głos z lekkością przepływa przez ciało i pobudza w nim różnego rodzaju barwy i dźwięki.

Głos uwięziony w ciele

Spięte ciało więzi głos. Każde zbędne napięcie powstające pod wpływem stresu lub jako skutek zewnętrznych oczekiwań czy koszt niesłuchania własnych impulsów, blokuje swobodny przepływ oddechu i fali dźwiękowej w ciele od czubka głowy do stóp i w odwrotnym kierunku.
Każdy ma swoje miejsca napięć w ciele. Najbardziej typowe okolice to: kolana, biodra, klatka piersiowa, kark, ramiona, szczęki. Miejsca napięć to obszary ciała, w które „wchodzą” niewypowiedziane, odrzucone uczucia, to wszystko, czego nie chcemy świadomie przeżywać. Blokada powoduje gorsze krążenie krwi, co nie pozostaje bez wpływu na stan narządów znajdujących się w okolicy tych miejsc.
Te charakterystyczne dla każdego punkty napięć często dzielą ciało na części i powodują, że przestajemy żyć we własnym ciele; robimy wszystko, by istnieć poza nim. Ponieważ nie czujemy się w nim dobrze, tracimy poczucie bezpieczeństwa, a brak wiary we własne ciało przekłada się na brak zaufania do siebie i własnych sił. Im więcej miejsc napięć, tym bardziej usztywnione ciało, które stopniowo upodabnia się do maszyny.
Urazy, złość, gniew, bezsilność, żal i wszystko, czego nie zintegrowaliśmy, czego nie wyraziliśmy, pozostaje w naszym ciele i powoduje dyskomfort. Gdy nie możemy rozładować napięć, wyrazić emocji utrzymujemy je w ciele, udając, że ich nie ma. Ktoś trafnie porównał taką sytuację do zamknięcia na klucz drzwi pokoju w mieszkaniu. Jeśli zamkniesz na klucz jeden pokój, pokój nie zniknie. Nadal będzie częścią mieszkania, mimo, że udajesz, że nie istnieje.
Jeśli brakuje nam świadomości własnego ciała, to posiadanie takiego zamkniętego pokoju w mieszkaniu naszego ciała jest bardzo prawdopodobne.
Możemy to jednak zmienić, zmieniając wzorce naszych zachowań i myśli oraz dzięki wrażliwości na sygnały wysyłane nam przez ciało.

Pamiętaj: Spięte ciało to spięty głos, wolne ciało to wolny głos.

Uwolnić głos

„Uwolnić głos znaczy uwolnić osobę, a każdy człowiek jest nierozdzielnie umysłem i ciałem (...) Najbardziej widoczne zablokowania i wykrzywienia naturalnego głosu są spowodowane napięciami fizycznymi. Cierpi on także z powodu zahamowań natury emocjonalnej, intelektualnej, słuchowej, duchowej. Wszystkie te przeszkody są psychofizyczne z natury i raz usunięte, pozwalają głosowi oddać pełny wachlarz ludzkich uczuć i wszystkie niuanse myślowe.”
(K. Linklater)

Możemy uwolnić nasze ciało od napięć, których doświadczamy i musimy to zrobić, jeśli głos ma być środkiem autoekspresji. Jeśli nie nauczymy się radzić sobie ze stresem i pozwolimy ciału zastygać w napięciach nasz głos nigdy nie będzie wolny... my nie będziemy wolni. Głos poprzez oddech jest pomostem między tym, co cielesne i co duchowe (psychiczne). Gdy „odpuścimy” sobie i ciału jesteśmy gotowi na przyjęcie czegoś nowego. Otwieramy się na to, co nosimy w sobie i na to, co czeka na nas w świecie. Pozbywając się pancerza tworzonego przez napięte mięśnie uwalniajmy prawdziwy, naturalny głos. Gdy uwalniamy swój głos, uwalniamy swoje ciało. Według Lowena „głos jest najbardziej ekspresyjnym środkiem wyrazu, jakim dysponuje człowiek, wiąże się z osobowością i tym, jak używamy naszego ciała.” Uwalniając głęboko schowany głos nie tylko rozluźniamy ciało, ale ujawniamy prawdziwych siebie. Odzyskujemy wdzięk, swobodę i wolność małego dziecka.


 

Zakupy

Najnowsze



czytelnia


  • Psychologia głosu

    O tym, co leży u podłoża mechanizmów głosowych.

  • Emisja głosu

    Jak poprawnie wydobywać głos i co zrobić, by tworzyć go jeszcze lepiej.

  • Relaks

    Miejsce spokoju, wewnętrznej ciszy i dialogu z samym sobą.

  • Higiena głosu

    Co robić i jak postępować, by głos służył Ci dobrze przez całe życie.

  • Wokalistyka

    Problemy wokalne, ale nie tylko dla śpiewających.

  • Ćwiczenia głosu

    Dział praktyczny. Tu nie ma miejsca na lenistwo.

  • Kultura żywego słowa

    Jak pięknie i poprawnie mówić ... ?

  • Patologia głosu

    Tu znajdziesz kilka słów o zaburzeniach narządu głosu i ich uwarunkowaniach.

  • Anatomia i fizjologia

    Nie bój się tej teoretycznej wiedzy, tylko stopniowo się z nią oswajaj.

  • Metody i techniki

    Metody i techniki poprawiające warunki głosowe.