EasyVoice

prosto o głosie


Jesteś w: Strona główna > wokalistyka > Poważnie o relaksacji - Strona 5

Poważnie o relaksacji - Strona 5

Autor: Dean Kaelin    |    sobota, 04 listopada 2006 15:51   
Drukuj
 

    Gdy mężczyzna lub kobieta przechodzą przez pierwszy most, często ich mięśnie otaczające krtań podciągają się i zaciskają się wokół krtani, z góry skazanej na niepowodzenie w próbie rozciągnięcia strun głosowych, w celu osiągnięcia wymaganego napięcia dla określonych dźwięków oraz ich głośności. Kiedy tak się dzieje, cały mechanizm śpiewu zostaje zablokowany. Kluczem do takiej sytuacji jest zachowanie spokoju, nie wpadanie w panikę. Zrobienie mniej niż więcej, jest w tym przypadku najlepszym, co można zrobić. Nie sięgajmy po ten dźwięk, nie pchajmy go; pozwólmy po prostu temu dźwiękowi płynąć z jednego do drugiego poziomu naszego ciała na drugi i pozwólmy, by struny skracały się same. Gdy śpiewamy wyższe dźwięki, wykorzystujmy mniej powietrza zamiast wydmuchać go więcej poprzez struny głosowe.

     Gdy zredukujemy ilość powietrza przechodzącą przez struny głosowe, umożliwimy wewnętrznym mięśniom krtani rozciąganie strun głosowych. Zewnętrzne mięśnie krtani nie będą się w to angażować, ponieważ nie muszą w takiej sytuacji pomagać strunom w powstrzymywaniu zbyt dużej ilości powietrza. Mięśnie zewnętrzne włączą się zawsze i będą przeszkadzać, gdy pobierzemy więcej  powietrza, niż struny głosowe mogą w naturalny sposób przepuścić. Początkowo może to powodować bardziej delikatne, słabsze śpiewanie, ale gdy osiągniemy kontrolę, rozluźnienie i równowagę, będziemy w stanie coraz bardziej polegać na strunach głosowych bez rozłączania ich (bez przerw w głosie), wydobywając mocniejsze dźwięki.   

    Podsumowując, nasz umysł często kojarzy ciśnienie z siłą. Myślimy, iż użycie dużej siły mięśniowej pozwoli nam wydać mocniejszy głos. W rzeczywistości to ciśnienie i napięcie stają na drodze dobrego śpiewania. Gdy odpuszczamy, czujemy, że tracimy kontrolę nad śpiewem, ale to właśnie „chwytanie” dźwięku, siłowe śpiewanie uniemożliwia nam śpiewanie takiego, jakiego pragniemy! Najlepszą rzeczą jaką możemy zrobić, to porzucić taki sposób śpiewania i pozwolić ciału by robiło to, do czego naturalnie jest stworzone i co stanie się, gdy mu w tym nie przeszkadzamy.

 

ImageDean Kaelin http://deankaelin.com/ - artysta, muzyk, autor piosenek, kompozytor, aranżer, wykładowca, nauczyciel śpiewu; ściśle współpracuje z twórcą metody SLS- Sethem Riggsem ucząc w Instytucie Setha Riggsa w Los Angeles. Współpracuje z najwybitniejszymi gwiazdami wokalistyki światowej. Jest także szefem Jazz Vocal And Music Technology Departments na Westminster College w Salt Lake City.

 
Serdeczne podziękowania dla Sonii Lachowolskiej,
certyfikowanego nauczyciela SLS i koordynatora SLS w Polsce,
za pomoc w przygotowaniu tłumaczenia.
 


 

Zakupy

Najnowsze



czytelnia


  • Psychologia głosu

    O tym, co leży u podłoża mechanizmów głosowych.

  • Emisja głosu

    Jak poprawnie wydobywać głos i co zrobić, by tworzyć go jeszcze lepiej.

  • Relaks

    Miejsce spokoju, wewnętrznej ciszy i dialogu z samym sobą.

  • Higiena głosu

    Co robić i jak postępować, by głos służył Ci dobrze przez całe życie.

  • Wokalistyka

    Problemy wokalne, ale nie tylko dla śpiewających.

  • Ćwiczenia głosu

    Dział praktyczny. Tu nie ma miejsca na lenistwo.

  • Kultura żywego słowa

    Jak pięknie i poprawnie mówić ... ?

  • Patologia głosu

    Tu znajdziesz kilka słów o zaburzeniach narządu głosu i ich uwarunkowaniach.

  • Anatomia i fizjologia

    Nie bój się tej teoretycznej wiedzy, tylko stopniowo się z nią oswajaj.

  • Metody i techniki

    Metody i techniki poprawiające warunki głosowe.